sobota, 12 maja 2012

私の偉大日本の恋 (Watashi no idai nippon no koi) Prolog:Zbudujmy schody do własnego nieba. Ono wydaje się być tak odległe.

Chyba nie jestem pierwszą osobą, która postanowiła przenieść bloga z Onetu na inny serwer. A przyczyna jest  bardzo prosta, gdyż Onet gdzieś od grudnia ma awarię i jeszcze łaskawie nikt za to się nie zabrał, aby naprawić. No więc... o to tutaj jestem. Co prawda przenoszenie reszty notek z Onetu będzie uciążliwie, bo nie dość, że ich tam mam mnóstwo, to jeszcze awaria będzie mi to dodatkowo utrudniać. Wygląda na to, że będę musiała uzbroić się w cierpliwość ;p.

W każdym bądź razie, zapraszam na moje nowe opowiadanie, które napisałam spontanicznie. Na razie to prolog, reszta tworzy się powoli w głowie ;p.

środa, 2 maja 2012

Niini no Koto wo Wasurenaide (にいにのことを忘れないで) J-drama.



Ale się cieszę z tego wolnego <buja w obłokach>. W końcu mogłam napisać nowy tekst piosenki i to mi się udało (w następnej notce go umieszczę, bo miał być dzisiaj). No a przede wszystkim pobrałam dwie dramy plus film japoński, który obejrzałam dzisiaj i właśnie o nim chcę dzisiaj podzielić się z moimi wrażeniami.


sobota, 28 kwietnia 2012

(亀梨和也)Kamenashi Kazuya-(絆)Kizuna i ( 山下智久)Yamashita Tomohisa-Loveless, czyli już rok fascynacji dramami i j-music.


Dzisiaj zakończenie klas maturalnych. Ale im fajnie, ja też tak chcę <marzyciel>, ale jeszcze z rok muszę się pomęczyć w szkole, a no dopiero później iść już w wymarzonym kierunku (Czyt. kryminalistyka, lub detektywistyka) xD. Ale wiecie, co? Ja dzisiaj czułam się, jakby było zakończenie roku szkolnego, bo mieliśmy targi szkół, więc dzień był strasznie rozwalony, w dodatku kazali nam się ubrać na galowo. Ale to dobrze, bo tak to bym siedziała do 15:50, a pogoda jest taka śliczna za oknem xD.
Hah, fajnie jest oprowadzać gimnazjalistów po szkole, w dodatku, jak przychodzą jeszcze z twojego starego gimnazjum, gdzie spędziłaś najlepsze trzy lata swojego życia plus do tego była wychowawczyni, z którą fajnie się pogawędziło ;p.
W zasadzie notkę chciałam dodać wczoraj, ale z tej racji, że wróciłam późno ze szkoły, a potem musiałam obejrzeć sobie odcinek CSI:NY (bo już od dawna nie mogłam obejrzeć w spokoju całego odcinka, bo to nauka i.t.p)  to notka pojawia się dzisiaj xD.
  

sobota, 31 marca 2012

//Diabeł jest przy Tobie//Devil beside you(惡魔在邊) Tajwańska drama.


Ale mam zakwasy po WF-ie. W środę jedną godzinę graliśmy w kosza (którego ja wręcz nienawidzę), a dopiero na drugiej lekcji zaczęliśmy grać w siatkówkę, którą w prost uwielbiam <3. Ostatnio praktycznie w ogólnie nie ćwiczyłam na WF, bo przecięłam sobie palce. Tak, dokładnie dwa. Jestem ciapa, co nie?
Jednego przecięłam o lusterko, które znajdowało się za pralką. Ja nawet nie wiedziałam, że to rozbite lustro tam leży. Sądziłam, że mama już dawno się go pozbyła, ale jednak pech chciał, że spotkało się ono z moim placem. Co prawda, przecięcie nie było zaś duże, ale jak zawitałam u szkolnej pielęgniarki, to oświadczyła mi, że rana jest na tyle głęboka, że dwie szwy by się należało nałożyć. No, a drugi paluszek, przecięłam go niecały tydzień i to w dodatku na maszynce do krojenia chleba. I, żeby było zabawniej, to u tej samej ręki xD. Więc, wyobraźcie sobie moje pisania na klawiaturze, albo pisania w szkole na lekcji, skoro wskazujący i środkowy palec miałam w bandażach... xD Ale całe szczęście, że ja należę do tych osób, którym rany bardzo szybko przystępują do regeneracji, więc nacięta po lusterku praktycznie już nie widać. A to po maszynce ładnie się goi ^-^.
Dobra, rozpisałam się, jak nie wiem, co. Gomen ne za to, ale kiedyś ten blog był moim pamiętnikowym blogiem, więc pewne nawyki jeszcze we mnie siedzą. Teraz już będę pisała tylko o dramie "Devil beside you", bo o niej właśnie ma być ta notka xD.
  

piątek, 17 lutego 2012

(神の雫) Kami no shizuku. J-drama


Ale ten czas szybko leci. Tutaj ledwo, co ferie się zaczęły, a dzisiaj mamy piątek. 'Zbrodnia i kara' jak leżała, tak sobie leży na półce nawet nie tknięta od tygodnia. Będę musiała ją pomęczyć trochę, może i nawet jeszcze dzisiaj ;]. 
Ćwiczenie znaków kanji idzie tak pół na pół. Bo to, co ja robię z tymi znakami, nauką chyba nie da się nazwać, aczkolwiek gdyby się człowiek uparł, to nauka i byłaby ^^.
Wpadłam na taki pomysł, że na dużych kartkach z bloku zaczęłam sobie pisać (w kanji) cytaty z piosenek KAT-TUN, po czym sobie je powieszę na ścianę. Jak na razie mam dopiero dwie takie tablice, które wymagają jeszcze dopracowania xD. Póki co, dobrze mi idzie oglądanie dram, właśnie przedwczoraj skończyłam 'Kami no shizuku' i właśnie o tej dramie będzie dzisiaj notka xD.
 

niedziela, 29 stycznia 2012

(妖怪人間べム) Yokai ningen Bem. /Japońska drama.


こんいちわ !
Ja się cieszę, że ten tydzień dobiegł już końca xD. Nie ma to jak weekend i pobieranie dram, wraz z azjatycką muzyką, serio ;p. Co prawda powinnam siedzieć i czytać 'Zbrodnię i karę', ale chęć napisania notki była ode mnie silniejsza ^^.
Wczoraj postanowiłam zacząć pobierać brakującą mi dyskografię min: The gazette, Dir end grey oraz D'espairsRay. Tych zespół jest jeszcze mnóstwo, ale póki co, postanowiłam się nad tymi skupić. Mam nadzieję, że przed wejściem ACTA to, co chcę mieć na dysku, będzie ;].
Wczoraj także postanowiłam pobierać dramę i trafiło na 'Devil beside you'. Jest to tajwańska drama (aż sama się dziwię, że oglądam coś chińskiego, no ale... ponoć nie samą japońszczyzną człowiek żyje ;p).
   

wtorek, 24 stycznia 2012

KAT-TUN(new album 2.02.2012)CHAIN/ 誕生日おめでとう Kame-chan !

Ferie się kończą, całe szczęście, że 'Zbrodnia i kara' ruszyła do przodu xD. Jeszcze raptem 14 stron pozostało mi do skończenia szóstej części+epilog i lektura skończona. Uff, aż sama w to nie wierzę, no ale okey... ;p. Mam nadzieję, że sprawdzian po feriach dobrze z niej napiszę xD.
Jedynie czego nie zrobiłam we ferie, to nauka japońskiego. A miałam się uczyć, ehh... :|. Jedynie tyle dobrze, że przynajmniej te znaki sobie poćwiczyłam. Tablice muszę wykończyć i wtedy trafią na ścianę. Nawet już wiem, w którym miejscu one się pojawią,tak więc może przysiądę przy nich, gdy tylko ukończę notkę ;).
Tak jeszcze nawiasem mówiąc, ja od praktycznie kilku dni chodzę w innym świecie, a tylko dlatego, że w końcu płyta KT 'CHAIN' wpadła mi w łapki jakieś trzy dni przed premierom... Nie tylko 22.02 był ważnym dniem, w którym była premiera płyty, ale i także dzisiaj jest dość ważny dzień, a mianowicie urodziny... właśnie Kame xD.